Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Vicente z miasteczka Paniówki. Mam przejechane 12486.51 kilometrów w tym 1782.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.25 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 37673 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Vicente.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2009

Dystans całkowity:305.58 km (w terenie 87.00 km; 28.47%)
Czas w ruchu:17:58
Średnia prędkość:17.01 km/h
Maksymalna prędkość:42.21 km/h
Liczba aktywności:7
Średnio na aktywność:43.65 km i 2h 34m
Więcej statystyk
  • DST 49.82km
  • Teren 7.00km
  • Czas 02:54
  • VAVG 17.18km/h
  • VMAX 42.21km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Trek 4300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dawno...

Sobota, 25 kwietnia 2009 · dodano: 26.04.2009 | Komentarze 0

Dawno nie PODRÓŻOWAŁEM z Granicho.

Ja i Granicho © Vicente
Z Granicho. © Vicente


Dawno nie podróżowałem w miejsca w których bywałem kiedyś. A dziś byłem.

Sacrum © Vicente


Dawno nie widziałem się z historią. Nie słyszałem też dawno o niej. Prawdziwej.
Dawno też..

Wcale nie. Bo dziennie o tym myślę.
O znakach na ziemi i niebie. Wysoko i tutaj blisko mnie. We mnie.

Z mocą i wiarą.

Paolo




  • DST 103.89km
  • Teren 50.00km
  • Czas 05:50
  • VAVG 17.81km/h
  • VMAX 36.57km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Trek 4300
  • Aktywność Jazda na rowerze

...tak sobie po leku.

Wtorek, 14 kwietnia 2009 · dodano: 14.04.2009 | Komentarze 2

....pykołech przed siebie.
Miałem jechać do Rybnika, ale jako że byłem tam wczoraj... pojechałem odwiedzić powiat Bieruńsko-Lędziński. Ale zanim tam dojechałem...
..trafiłem na wyciąg narciarski w pewnej dzielnicy Katowic...

Wyciąg w Katowicach © Vicente

Oczywiście przez przypadek bo droga do Chełma Śląskiego obfitowała w częste zaglądanie do mapy i dopytywanie ludzi "kaj jo jest".

Ale jakoś dojechołech.

Powrót to już inno historia. Pomyłki, nawroty, błądzenie do Paprocan i do Wyr.
W końcu wyjechołech w polach i dobry traktorzysta z uśmiechem zapytoł kaj jada i pokozoł śliczno droga...
Traktorzysta sprawiedliwy © Vicente


Droga przez pola w Wyrach © Vicente


W doma późno, zmynczony bardzo, obolały tyż i tyla.

A jechołech se dzisioj przez Kuźnica, Panewniki, Zarzecze, Murcki, Lędziny, Górki, Chełm Śląski,Bieruń, Bojszowy, Paprocany, Wyry, Mikołów i Paniówki.
Droga © Vicente


Pozdrawiam,
Paolo




  • DST 14.04km
  • Czas 01:00
  • VAVG 14.04km/h
  • VMAX 24.83km/h
  • Sprzęt Trek 4300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Słuchając.

Sobota, 11 kwietnia 2009 · dodano: 12.04.2009 | Komentarze 0

Słuchając -

rechotu żab w stawach i w trawach, krzyku dzikich kaczek startujących z wody,
papierków zapomnianych przy ognisku,

Słuchając -

wiatru coś mówiącego i wody coś potrzebującej,
skrzypiącego roweru cieszącego się z Drogi,

Nie słysząc -

Siebie - słuchając.

Paolo




  • DST 78.26km
  • Teren 25.00km
  • Czas 04:19
  • VAVG 18.13km/h
  • VMAX 41.81km/h
  • Sprzęt Trek 4300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Drogami do domu.

Piątek, 10 kwietnia 2009 · dodano: 10.04.2009 | Komentarze 1

Popedałowałem do św. Magdalenki.

Kaplica św. Magdalenki © Vicente


Przez Tworóg Mały, gdzie domy kolorowe i fajne mają. I cicho.
Droga do Tworogu Małego © Vicente


A w Rudach Pałac. I park gdzie odpocząć można.
I ławki puste. Poczytam tam grubą księgę. Pomyślałem.
Pałac w Rudach © Vicente


I lasem i drogą do Pilchowic. Na herbatę, śledzia w occie i.... ( nie ładnie) czekoladki.
Kolejka. Wąskotorowa. © Vicente


I spokojnie. I ciężko. Szlakiem do Nieborowic. Milczącą drogą do Żernicy. I dalej.

A wszystko to prowadzi do domu.

Paolo




  • DST 8.59km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:38
  • VAVG 13.56km/h
  • VMAX 22.21km/h
  • Sprzęt Trek 4300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przypomnienie

Wtorek, 7 kwietnia 2009 · dodano: 10.04.2009 | Komentarze 0

Nic nigdy nie jest tak samo.
Nigdy i nic.
Bo wszystko się przecież zmieniło.
I zmienia.
Nawet ten wał po którym jeżdżę już czas i czasy.
I praca w polu już inna. Traktory stare. Siewniki stare. Zepsute.
Mostek na rzeczce bardziej dziurawy. Wody więcej.
To widać.
I śpiewanie ptaków też inne. Szukanie "artystów" w powietrzu też marne. Daremne.

Co więc jest tak samo?

Paolo




  • DST 41.43km
  • Czas 02:35
  • VAVG 16.04km/h
  • VMAX 34.84km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Trek 4300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Co sie dzieje?

Sobota, 4 kwietnia 2009 · dodano: 05.04.2009 | Komentarze 2

Co się dzieje...
Obserwując świat dookoła zastanawiamy się jaka jest Prawda. Kolejne przekręcenia korby pozwalają dotknąć tylko wiatru. Ale czy i on jest prawdziwy...
Idziemy, jedziemy, szukamy. Czy zmieniamy? Robimy zdjęcia i widzimy fałsz. Po co i dlaczego? W jakim celu? Może brak nam wiary. Tajemnicy.

Przez chudowskie Kąty do Paniów i do Mokrego. Tam wybieram nowy szlak do Kolonii Huta oraz Starej Huty. Nigdy o nich nie słyszałem. Ale to przecież nie oznacza, że nie istnieją.
Tak wiele innych Prawd. Kilka razy odpoczywałem. Zastanawiając się i czytając to co Postrzygacz. Dojechałem do Bujakowa do drogi na Bradę. Jechałem wzdłuż torów, aż do Huty szkła
w Orzeszu.
I po drodze setki żab widziałem. Samiec siedzi na grzbiecie samicy i polewa jaj nasieniem. A ja nie wiedziałem. I zdjęcie. Robiłem. O idioto!
I widziałem konia z furą. Pieknego. O czasie!
I las w Jaskowicach, w którym zawsze zabłądze. Ale tam już sił mało.
I widziałem piekno. I brzydote. I truciznę.

Nadjeżdża... © Vicente

O czasie! © Vicente


To wszystko było i jest.

Paolo




  • DST 9.55km
  • Czas 00:42
  • VAVG 13.64km/h
  • VMAX 26.14km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Trek 4300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zatęsknienie

Środa, 1 kwietnia 2009 · dodano: 03.04.2009 | Komentarze 1

Zobaczyć co słychać na Korytnikach oraz w miejscach za którymi mi się zatęskniło...
A już troszeczkę się ich nazbierało. Tu i tam chętnie bym pojechał i poczuł to wszystko co przynosi wiatr ocierający się o rowerzystę.
Paolo